Home » Apple, Internet, Technika, Wydarzenia

Co będzie na Macworldzie?

Paweł Opydo | 18 grudnia 2008 | 3 komentarze

MacworldWbrew pozorom, to nie o tym, czy będzie Steve, czy będzie to ostatni Macworld, kto się wystawi a kto nie przyjedzie. Odsuńmy na chwilę te rozważania, i pobawmy się w jasnowidzów ;) Jakie “zabawki” chcielibyśmy dostać od Apple w najbliższym czasie?

Wczoraj byłem na Krakspocie i rozmawialiśmy akurat na ten temat z Piotrkiem Tomczewskim - a że kilka ciekawych wniosków nam wyszło, to postaram się Wam to opisać, przy okazji dodając coś od siebie.


Snow Leopard. Nowy-stary system. Apple obiecuje, że skupi się na wydajności i bezpieczeństwie, a nie na nowych ficzerach i innych bajerach. Bardzo fajnie, chociaż - szczerze mówiąc - chyba nie ma większych problemów z tymi dwoma rzeczami :) O systemie wiemy do tej pory oficjalnie bardzo niewiele, ale być może w styczniu otrzymamy więcej informacji. Podobno “pantera śnieżna” ma wyjść już w pierwszym kwartale 2009, więc to całkiem prawdopodobne.

Mac Mini. Pytanie jest proste - czy firma rezygnuje z “kostki”, czy może przedstawi jej nową wersję? Oboje z Piotrkiem zgodziliśmy się, że całkiem prawdopodobne jest połączenie dwóch projektów - Mini i Apple TV. To drugie samo w sobie nie odniosło wielkiego sukcesu, ale mały, tani, multimedialny komputer-odtwarzacz… To już jest jakiś pomysł.

Naszemu “Mini-TV” brakuje jednak jeszcze dodatkowego “bajera”. Samo połączenie dwóch produktów o średnim wizerunku medialnym to niewiele. Apple musi mieć jakąś marketingową “one more thing”. W przypadku ostatnich MacBooków ten element stanowił sposób produkcji. Bez niego byłby to po prostu nowy-lepszy-mb, a teraz - to nowy-lepszy-rewolucyjny-lekki-a-mocny-mb ;)

Netbook? Nie. Wiele już o tym pisano, więc krótko. Netbook to mikroskopijny, uproszczony, supertani komputerek. Po pierwsze, w zamian za niską cenę otrzymujemy sprzęt słabej jakości - na to Apple sobie nie pozwoli.

Po drugie - wszystkim, którzy nadal wierzą w applowskiego netbooka, polecam przypomnienie sobie tej prezentacji Jobsa:

Wniosek? Rok temu Steve tłumaczył, że Air jest lepszy od innych “małych notebooków”, bo w przeciwieństwie do nich nie idzie na kompromis jeśli chodzi o rozmiar ekranu czy klawiatury, albo szybkość działania. Nie wyobrażam sobie, żeby teraz nagle zmienił zdanie ;)

Jest jeszcze kwestia App Store z oprogramowaniem na Maki - super, ale sam nie wiem czy w to wierzyć. Pożyjemy, zobaczymy :)

P.S. Ach, jeszcze kwestia iPhone Nano… No bez jaj.

(foto, foto)

Powiązane wpisy

3 komentarze »

Skomentuj!

Dodaj komentarz albo trackback ze swojej strony www. Mozesz subskrybowac RSS komentarzy.

Dozwolone tagi:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Chcesz dodac wlasny awatar? Zarejestruj sie na Gravatar.

Jak stworzyć startup i się nie napocić? Co mnie wkurza w internecie na Święta