Muu.sk - świetny startup dla zapominalskich
Muu.sk to świeżutki rodzimy startup, który cechuje wysoki współczynnik praktyczności - a to lubię ;) Do tego twórcy bardzo pozytywnie zaskoczyli mnie podejściem do swojego projektu - mogę ich z czystym sumieniem podawać jako przykład dobrze przeprowadzonego “coming outu” serwisu.
No ale przejdźmy do rzeczy - po co jest Muu.sk? Idea jest prosta - ludzie pożyczają sobie różne rzeczy, czasem w masowych ilościach, a potem zapominają oddać, albo w drugą stronę - nie pamiętają, co i komu pożyczyli. Trzeba im więc pomóc. Serwis pozwala na zapisanie sobie informacji o “pożyczce”, a potem poinformowanie obu stron o terminie oddania i tak dalej. Proste? Jasne. Przydatne? Jak najbardziej.
![]()
A co miałem na myśli, pisząc o wprowadzaniu produktu na rynek? Ano to, że wyszło naprawdę fajnie - mamy filmik wyjaśniający działanie serwisu (poniżej), komiks promujący go, blog twórców… No i całkiem sympatyczne i praktyczne materiały prasowe.
Sukcesu na miarę Naszej-klasy raczej trudno “móżdżkowi” życzyć - ale na miano ciekawego i praktycznego narzędzia chyba już sobie zasłużył :)
Powiązane wpisy










Fajne i praktyczne! :)
Hmm, sam nie wiem :) Równie dobrze mogę do tego wykorzystać kalendarz w komórce. Nawet lepsze rozwiązanie. Telefon mam zawsze przy sobie.
@:) Zgadza się, jednak komórka sama za Ciebie nie przypomni Twojemu znajomemu, że należy zwrócić przedmiot.
muu.sk wyręczy Cię w tym przypadku w dwóch sprawach:
- przypomni znajomemu, że należy Ci zwrócić przedmiot
- sam nie musisz wykonywać telefonu/smsa/emaila z przypomnieniem
Takie fire&forget ;)
Przydatne :)
nie wiem co wy tak wszyscy sie tym jaracie
trzeba byc niezle pop*&*&%& żeby wymyślić coś takiego, tak wąskie zastosowanie… kto będzie tam zakładał w ogóle konto?
teraz praktycznie każdy telefon komórkowy ma kalendarz z alarmami, nie wspominając o aplikacjach typu pim dla pc/ palmtopów…
@xxx - nie zrozumiałeś: http://www.techkultura.com/2008/11/muusk-swietny-startup-dla-zapominalskich/#comment-14996
[...] udział w Hackfescie, przygotowując projekt muu.sk, o którym ostatnio można było przeczytać w wielu miejscach w sieci. Jedną z nagród za zajęcie drugiego miejsca było spotkanie z Venture [...]
[...] Znalazłem raporty jej działalności w wielu miejscach w sieci, ot chociażby Antyweb, vBeta, Techkultura, Dziennik Internautów, emetro, Web-Maniak, tutej czy [...]
a najlepsze, że serwis został zrobiony w 24 godziny… Chyba Fanatyk o tym pisał :)
Skomentuj!
Najpopularniejsze
Kategorie
Blogroll
Produkty
RSS
Archiwum
Najpopularniejsze