Polygamia w rękach Agory |
Paweł Opydo
Agora inwestuje w serwisy “okoÅ‚ogrowe”. Niedawno wystartowaÅ‚y Gry.gazeta.pl, promowany jest Gamecorner. We wczorajszej informacji prasowej, spółka poinformowaÅ‚a o przejÄ™ciu bloga Polygamia. Wkrótce powstanie jego nowa wersja, już na blogoidowym CMS Gazety.pl.
Będziemy dalej rozwijać się w tym obszarze, tworząc serwisy dla różnych grup graczy. W przypadku Polygamii, cenimy serwis i zachowamy jego unikalny newsowy charakter, uznany przez ekspertów, docierający do zaawansowanych graczy - mówi Paweł Wujec, dyrektor serwisów wertykalnych Agory.
Warto siÄ™ zastanowić, jak tak naprawdÄ™ traktować ten zakup. Z jednej strony możemy siÄ™ cieszyć - serwis jest przecież blogiem, wiÄ™c można powiedzieć, że “wielcy” interesujÄ… siÄ™ tÄ… formÄ… przekazu medialnego. ByÅ‚oby to pierwsze w Polsce przejÄ™cie bloga przez tak dużego gracza. Z drugiej strony należy zauważyć, że Polygamia jest specyficznym typem bloga redakcyjnego, który równie dobrze mógÅ‚by siÄ™ zwać “wortalem”.
![]()
Możemy siÄ™ zapewne spodziewać lepszego dziaÅ‚ania bloga (w tej chwili bywa, że mocno “zamula”). Ciekaw jestem nowej wersji, która ma zostać stworzona na blogowym CMS, znanym chociażby z Popcornera, Zczuba.pl, czy innych “blogoidów“. OtrzymaÅ‚em też info, że dotychczasowy, portalowy blog “growy” - Gamecorner - bÄ™dzie nadal żyÅ‚ wÅ‚asnym życiem, i przejÄ™cie Polygamii nie wpÅ‚ynie negatywnie na jego rozwój :)
A ze strony dotychczasowych autorów? W zasadzie nic się nie zmienia - dalej robią swoje. Agora zapewnia im całkowicie wolną rękę, jeśli chodzi o dobór tematów i treści na blogu.
Umowa została przez nas tak wymyślona, żeby redakcja Polygamii miała wolną rekę, jeśli chodzi o dobór tekstów. Dotychczasowy charakter serwisu - niezależnego, odważnego w formułowaniu sądów - bardzo nam się podoba - pisze Radek Zaleski, koordynator serwisów internetowych Gazeta.pl. Myślę, że nie ma się co martwić o to, co na blogu najważniejsze - niezależność.
To dla Polygamii wyróżnienie, że została zauważona przez Agorę. Działając pod jej skrzydłami, z jednoczesnym zachowaniem starego, specyficznego stylu i niezależności, mamy większe możliwości oraz dostęp do nowocześniejszych technologii. Chcemy być drogowskazem w Internecie, wskazującym na co warto zwrócić uwagę. Zbieramy i komentujemy najnowsze informacje, jak również oceniamy nowe gry. Nie boimy się mieć własnego zdania, które dzięki formule bloga, możemy przekazywać w nieco odmienny sposób - mówi Piotr Gnyp, wydawca serwisu Polygamia.pl.








Wszystkie
