Tytuł nie do końca prawidłowy, bo SL moim zdaniem umiera szybko i bez niczyjej pomocy, ale wygląda na to, że wraz z nim - całe szczęście - nie upadnie idea trzeciego wymiaru w Sieci. Na rynek wkracza bowiem Google.
Nie byÅ‚bym sobÄ…, gdybym nie nawiÄ…zaÅ‚ do prezentacji Kuby Krzycha nt. Second Life, która miaÅ‚a miejsce na KrakSpocie :) Mam wrażenie, że Kuba trochÄ™ zmieniÅ‚ tok myÅ›lenia - okreÅ›lenie “SL” zostaÅ‚o zmienione na bardziej ogólne “web 3D”. I w tym momencie dużo Å‚atwiej jest mi siÄ™ z nim zgodzić - sieć trójwymiarowa to przyszÅ‚ość. Ten konkretny przykÅ‚ad - SL - to przeszÅ‚ość.
Co jest dla mnie podstawowym ograniczeniem “drugiego życia”? Brak integracji z klasycznym webem. To prawda, że 3D w wielu przypadkach jest przydatne i fajne - niestety, jeszcze wiÄ™cej jest rzeczy, które proÅ›ciej, klarowniej i lepiej zrobić w 2D. StÄ…d SL nigdy nie zastÄ…pi znanego nam Internetu.
Problem polega na tym, że trudno z obu korzystać jednoczeÅ›nie. Second Life bardzo utrudnia multitasking. Wymaga staÅ‚ej uwagi - a jeÅ›li mu jej nie poÅ›wiÄ™cimy, to nie korzystamy z jego możliwoÅ›ci, i równie dobrze możemy odpalić “zwykłą” przeglÄ…darkÄ™.
Google chyba o tym wie, bo ich Lively jest ukierunkowane na “embedowanie” na stronach i korzystanie z 3D, jako z kontentu klasycznego weba. I to może być szansa na rozwój tej idei.
Na razie tyle - krótko bo krótko, ale jeszcze siÄ™ w nowy produkt “Wielkiego G” na tyle nie wgryzÅ‚em, żeby w peÅ‚ni go ocenić. Ale możecie siÄ™ spodziewać bardziej szczegółowej recenzji.
czy Google Lively zostanie killerem Second Life? Trudno powiedziec…
Na razie brak mozliwosci tworzenia w nim wlasnych obiektow, czy tez definiowania interakcji przypomina raczej zamknieta gre, niz platforme 3D do ktorej Second Life ma blizej.
Pragne sprostowac Twoj post powyzej i przypomniec, ze nie miala miejsca zadna zmiana mojego toku myslenia jesli chodzi o opinie na temat Second Life i 3D Web.
dokonalismy zakladu dotyczacego ogolnie 3D Webu i czuje, ze zolta koszulka lidera przechodzi wlasnie w moje rece :)
Inwestycja takiej firmy jak Google w metawersy i ogolnie Web 3D jest bardzo mocnym sygnalem dla rynku, o czym zreszta mowilem na Grill IT w Krakowie.
Co prawda do konca zakladu zostaly jeszcze ze 2 lata, wiec wszystko sie moze w Internecie wydarzyc ale sam przyznaj, ze to jest wlasnie najbardziej ekscytujace : )
wydaje mi się, że jakoś przeszedłeś w ton jednak bardziej bezpieczny, czyli bardziej 3D, mniej konkretnie SL ;) Ale zgoda, masz koszulkę :)
Co nie zmienia faktu, że integracja z przeglądarką jest czymś, na co naprawdę czekałem, i co może sprawić, że faktycznie 3D Web stanie się czymś faktycznie praktycznym :) Ale nadal nie w formie chodzenia avatarami bez celu w kółko - raczej jako coś o podobnej roli do tej, jaką teraz ma np. flash na stronach http://www.
Integracja z przeglÄ…darkÄ… = możliwość Å‚aczenia klasycznego “Å‚eba” z elementami 3D. Dla mnie wypas - jestem za :)
A za 2 lata będzie wirtualna rzeczywistość, i oboje przegramy zakład :]
pzdr
A ja odnoszÄ™ wrażenie, że Kuba staÅ‚ siÄ™ “Ewangelizatorem SL” dlatego, że dotychczas tak naprawdÄ™ Second Life byÅ‚ synonimem Webu 3D i mówienie o Å›wiecie wirtualnym 3D kierowaÅ‚o myÅ›lenie automatycznie na SL i stÄ…d ta Å‚atka :)
OdnoÅ›nie samego Lively to byÅ‚bym ostrożny… przede wszystkim martwi mnie to, że zdecydowano siÄ™ - póki co - zrezygnować z wprowadzenia pieniÄ…dza oraz możliwoÅ›ci tworzenia elementów przez zewnÄ™trznych deweloperów.. to może skutecznie zahamować rozwój Googlowskiego Å›wiata :)
@Dominik - tak, mam to samo wrażenie :) SL stał się synonimem Web 3D, i stąd moje - tak chłodne - podejście do tego. Samą Sieć 3D, w innej niż SL formie, uważam za ideę przyszłościową :]