Fmix.pl - o2 robi “polski Flickr”
Fmix jest polską kopią Flickra, ze stajni portalu o2.pl. Jako serwis do umieszczania zdjęć - posiada kilka zalet, ale jednocześnie jest mocno ograniczony w stosunku do pierwotnego wzorca.
W sumie po przegrzebaniu serwisu zastanawiam się, po co portalowi kolejny serwis zdjęciowy, który w sumie nie ma wiele więcej funkcjonalności niż ichni Garnek.
Przyznaję - Fmix robi sympatyczne wrażenie. Jest prosty w obsłudze, ładny. Mamy - w przeciwieństwie do Flickr - nieograniczoną przestrzeń do wrzucania zdjęć. Ale sporo brakuje. Chociażby najfajniejsze rzeczy z amerykańskiego serwisu - embedowane galerie i API pozwalające na tworzenie nowych, ciekawych funkcji.
Brak tu sfery społecznościowej - szkoda, stworzenie społeczności osób umieszczających swoje zdjęcia w Sieci mogłoby tchnąć życie w Fmix.
![]()
Mam mieszane uczucia. Serwi wygląda trochę, jakby ktoś miał pomysł, i w pewnym momencie postanowił ograniczyć ilość wymaganej pracy. Serwis wygląda na bardziej rozbudowany, niż faktycznie jest. Być może w przyszłości ilość funkcjonalności zostanie zwiększona, ale na razie jest trochę zbyt prosto.
I nazwa jest… dziwna? ;)
Powiązane wpisy










Kolejna kopia zachodniego portalu… smutne, że nie dość że bezmyślnie powielamy czyjeś pomysły to robimy to nie zawsze starannie i niestety nie tak dobrze. Jaki byłby problem żeby z gotowego Flickr’a skopiować wszystko jeśli już sie tworzy coś takiego? A jednak, zostawia się zawsze jakiś niedosyt i zajmuje miejsce w dalszym szeregu..
spojrz na inne stronki o2. czy jakakolwiek po starcie byla ulepszona badz pojawily sie jakies nowosci? NIE. o2 ma to do siebie, ze jak cos wyda to potem o tym zapomina.
Szkoda ze takie ograniczone…
No ale to zawsze jakaś strategia jest - stworzenie masy podobnych do siebie serwisów może nie jest tak “scentrowane”, jak stworzenie jednego megaserwisu - ale być może prostsze, a przynoszące podobny efekt w postaci zasięgu.
Nieograniczona przestrzeń na zdjęcia - super. Dla mnie brakiem, który decyduje o tym, iż nie będę korzystał z tego serwisu jest to, że przy fotkach wrzucanych na fmixa, z tego co widzę, nie można ustawić licencji. Dla mnie to spora wada - bardzo lubię flickra m.in. za możliwość oznaczania wgranych przez siebie zdjęć jako np creative commons.
Polskim odpowiednikiem Flickr’a jest serwis http://www.Odbitka.pl. Niedługo nowa wersja tego serwisu, który został całkowicie przemodelowany i jest przepisywany od nowa, literka po literce. Trwa to już trochę, ale zapewniam że warto poczekać ;)
Subiektywnie uważam, że jeśli jakiś serwis miałby być odpowiednikiem Flickr’a, to właśnie Odbitka.pl, gdyż nawet przed jej nową odsłoną i przy nieco “przedpotopowym” designie, zdecydowanie przebija funkjonalnością serwis opisywany w artykule i wiele podobnych, a ograniczenia ilości zdjęć również nie ma, może jedynie na pasmo - miesięcznie można dodać 50MB zdjęć.
Premiera Odbitki w całkowicie nowej odsłonie odbędzie się po wakacjach. Zmiany obejmą zarówno interfejs (tym razem ciemny), jak również pojawi się szereg nowych funkcji, w tym między innymi API, do tworzenia najróżniejszych mash’ów.
Oczywiście wszystkie zgromadzone do tego czasu rzeczy zostają, więc jeśli ktoś już teraz chce zarezerwować sobie login, to oczywiście zapraszam.
Jakub: Na “Odbitce”, możliwość pojedynczego, bądź grupowego ustawienia licencji Creative Commons jest już od dawna, wraz z szeregiem innych funkcji o których Fmix najwyraźniej zapomniał, lub też z jakiegoś powodu zostały celowo pominięte.
[...] Fmix.pl - o2 robi “polski Flickr” - Techkultura.com [...]
[...] tego roku i kiedy pisał o nim między innymi Grzegorz Marczak na blogu AntyWeb i Paweł Opydo na Techkulturze, był on jeszcze w fazie beta. W chwili obecnej jest już w pełni funkcjonalny, dlatego [...]
Skomentuj!
Najpopularniejsze
Kategorie
Blogroll
Produkty
RSS
Archiwum
Najpopularniejsze