Utrzymanie użytkownika na stronie #3: kiedy publikować?
Paweł Opydo
Dziś będzie nie o tym, CO publikować, ale KIEDY publikować. Okazuje się bowiem, że ogromny wpływ na popularność np. wpisu na blogu, ma czas jego publikacji.
Zasadniczo jest tak, że dla każdego serwisu i każdego targetu ta sprawa wygląda nieco inaczej. Dlatego dobrze jest zrobić coś w rodzaju badań. Sporo, niestety, będziemy musieli wykonać metodą prób i błędów, a i tak zawsze będzie pewien margines pomyłki.
Zastanówmy się, co może mieć wpływ na popularność danego wpisu?
![]()
Godzina publikacji.
Z moich doświadczeń wynika ogólnie, że czytelnicy szukają informacji albo rano, kiedy już zrobią sobie kawę i usiądą do pracy, albo umiarkowanym wieczorem.
Poranek jest jednak o wiele lepszy do publikacji wpisów. Dlaczego? Pomyślmy, co robi taki czytelnik rano: robi sobie kawę (w pracy lub w domu), siada przed komputerem. Dzień jeszcze się nie rozkręcił, więc spokojnie czyta newsy, przegląda RSS. Szuka inspiracji.
A wieczorem? Niby siada i czyta, ale tu zbliża się mecz, tam Megahit z Van Dammem startuje na Polsacie, tu zmęczenie już łapie… Więc jest duża szansa, że w najlepszym wypadku “przeleci wzrokiem” artykuł, nad którym pracowaliśmy godzinami, a w najgorszym, że skorzysta z opcji “oznacz jako przeczytane”.
Ale i tak lepsze to, niż publikowanie w środku dnia, kiedy nasz user akurat jest w wirze pracy - wtedy najprawdopodobniej wpis i tak będzie musiał poczekać do wieczora ;)
Dzień publikacji
Tu też sporo zależy od indywidualnego “wybadania” rynku, ale ogólnie rzecz biorąc publikowanie w piątkowy wieczór nie jest najlepszym pomysłem. Tak samo jak w całą sobotę - rano wszyscy odsypiają zeszły tydzień, robią porządki etc., wieczorem wybywają na spacer albo imprezę.
Niedziela? Tu obiad rodzinny, tam kościółek, wieczorem film w TV… Kto by jeszcze do komputera siadał, zwłaszcza, że trzeba wcześnie iść spać, bo w poniedziałek do pracy.
No właśnie, poniedziałek. Ludzie siadają do komputera celem nadrobienia weekendu. Czytelnik tego dnia przeznacza więcej czasu na “dogonienie” informacji, jest wypoczęty po dniach wolnych, pełen energii i zapału do grzebania w Sieci.
A co na to eksperci? ;)
Zróbmy coś w rodzaju testów. Na pewno dowiemy się z nich więcej, niż z artykułu na jakimś tam blogu ;) Mamy sporo narzędzi, które umożliwiają nam sprawdzenie, jak czytelnicy reagują na wpisy.
Warto przejrzeć statystyki odwiedzalności w danych dniach i godzinach, zwrócić uwagę na to, jak czas publikacji wpływa na liczbę komentarzy w poście. Sprawdźmy, czy post opublikowany w danym czasie jest po chwili komentowany, czy na pierwsze komentarze czekamy np. do następnego dnia.
Czasem warto opublikować tekst trochę później, ale bardziej świadomie :) Co by ludzie chętniej przeczytali, i dyskusja kwitła.
(foto)







Wszystkie