Home » Blogging, Internet, Media, Technika

Utrzymanie użytkownika na stronie #2: target serwisu

Paweł Opydo | 24 maja 2008 | 8 komentarzy

Target serwisów wwwOstatnio było trochę o crosspromocji, a ponieważ temat to zbliżony, to postanowiłem i ten wpis wrzucić do cyklu. Tym razem napiszę parę słów na temat targetowania treści w serwisach. W tym przypadku porady są skierowane raczej do twórców serwisów internetowych, ale myślę, że i bloggerzy coś wyciągną dla siebie :)

Targetowanie - co to w ogóle znaczy? Prosta definicja, którą większość pewnie zna, ale gwoli ścisłości - target to po naszemu “grupa docelowa” - czyli grupa ludzi, do której kierujemy jakiś przekaz. Głównie to określenie używane jest w reklamie, ale target jest niebagatelnie ważny w tworzeniu serwisów internetowych.


Po co w ogóle?

Tworząc stronę www dobrze jest znać ogólny profil naszego potencjalnego czytelnika. Strzelam, że spośród Was większość “łebmasterów” nigdy się nad tym nie zastanawiała ;) A pomyślcie - treść wygląda inaczej, jeżeli jest skierowana do ludzi młodych lub dojrzałych, do ludzi z branży albo hobbystów, do osób z wyższym albo podstawowym wykształceniem.

Dobrze jest mieć dość szczegółowo określony target serwisu. Dlaczego? Bo próbując robić serwis “dla wszystkich” stoimy w rozkroku - nie odniesiemy sukcesu u żadnej z grup. Posługując się przykładem z innej beczki: dlaczego Orange ma Pop? Dlaczego Era ma Heyah? Odpowiedź jest prosta - brandy są podzielone, i dostosowane do innych targetów - np. Orange jest elegancki, “biznesowy”, a Pop młodzieżowy, luzacki. Ze stronami www jest podobnie.

Na początek dobrze jest zajrzeć do statystyk strony. Już na ich podstawie możemy wywnioskować parę rzeczy:

  • Liczba użytkowników wchodzących bezpośrednio i tych używających Google - na jej podstawie możemy wnioskować, czy nasi czytelnicy traktują nas jako stałe źródło informacji, czy może trafiają do nas szukając konkretnych danych w Sieci;
  • Przeglądarki - to widać szczególnie w większysch serwisach - czym serwis bardziej przeznaczony dla młodych, niezbyt zaawansowanych userów, tym większa część korzysta z Internet Explorera (głównie wersji 6);
  • Mapa - tu możemy wywnioskować, czy nasi czytelnicy pochodzą z większych miast, czy raczej z małych - no i na podstawie tego możemy wysuwać kolejne wnioski, zależne też od tematyki strony czy bloga - wiadomo, że jeśli bloga o reklamie czyta pół Warszawy, to jest większa szansa, że trafimy do kogoś z branży, niż jeżeli czytają go małe wioski;

Można by tak jeszcze długo. Do czego jest przydatne określenie targetu serwisu? Do przygotowania dalszych treści.

Targetowanie reklam

Taki przykład - reklamy. Czy w serwisie zajmującym się grami komputerowymi zamieścisz reklamę nowego, nawilżającego kremu Nivea? Raczej nie, bo wiadomo, że na stronę wchodzą raczej faceci, i na pewno nie w poszukiwaniu kosmetyków dla swoich niewiast. Ale możemy założyć, że gracze szukający informacji o nowej grze “starwarsowej” mogą być zainteresowani nowym filmem science-fiction. Czy w serwisie plotkarskim zamieścisz reklamę informującą o nowym modelu konsoli? Chyba nie bardzo, ale za to o nowym programie “Gwiazdy stają na głowie” - jak najbardziej.

Dopasowanie reklam do użytkowników pozwala na polepszenie potencjalnych przychodów, co twórcom jest oczywiście na rękę.

Crosspromocja targetowana

Ale dalej - przypuśćmy, że mamy duży portal internetowy, składający się kilku serwisów. Chcemy wśród nich przeprowadzić crosspromocję. Pierwsza myśl - wiążemy ze sobą podobne serwisy. Serwis muzyczny spinamy z bazą teledysków, i jest super!

Ale zaraz - co, jeżeli nasz serwis muzyczny to strona w stylu retro, przeznaczona dla wytrawnych melomanów, a w naszym serwisie z teledyskami króluje DodaBlog 27? Użytkownik, który przejdzie z jednego na drugi prawdopodobnie poczuje się jak teleportowany z Wall Street na Bronx. I prędko się od nas wyniesie - a tego nie chcemy.

Kontant targetowany

Do targetu należy także dostosować treść strony. Jeżeli chcemy się w to “bawić” profesjonalnie, to nie piszemy zależnie od naszego “widzi mi się”. Jeżeli prowadzę blog przeznaczony dla imprezujących nastolatków, i nagle wrzucę wpis na temat sensu egzystencji w kontekście dzieł Gombrowicza, analizujący historyczny kontekst powstania Ferdydurke, to mogę tylko modlić się, żeby nie stracić zbyt dużej liczby czytelników.

Dalej - promowanie samego serwisu. Jeżeli kupujemy reklamę w innych portalach, to musimy się zastanowić nie tylko, jaki jest target naszego serwisu, ale także, jaki jest target serwisu, w którym się reklamujemy. Powinien być zbliżony.

Jeżeli w serwisie biznesowym będziemy reklamować serwis plotkarski, to albo przygotujemy kreacje reklamowe przeznaczone do targetu biznesowego - i będziemy mieć ogromny współczynnik odrzuceń; albo kreacje przeznaczone dla naszego targetu - i wtedy CTR (przełożenie wyświetleń na kliknięcia) będzie niski.

I co dalej?

Wnioski? Myślmy. Zanim cokolwiek zrobimy, np. w kwestii promocji naszego serwisu, zastanówmy się, do kogo jest on adresowany. Dobrze jest czasem zrobić burzę mózgów, i zastanowić się, czego mogą oczekiwać nasi czytelnicy, jaki może być efekt naszych działań etc. Nigdy wprawdzie nie będziemy mieli pewności, chociaż byśmy przeprowadzili setki badań, ale po jakimś czasie treningu człowiek wyrabia sobie coś w rodzaju “zmysłu”, pozwalającego mu domyślać się sposobu myślenia użytkowników. To pomaga ;)

(foto)

Powiązane wpisy

8 komentarzy »

Skomentuj!

Dodaj komentarz albo trackback ze swojej strony www. Mozesz subskrybowac RSS komentarzy.

Dozwolone tagi:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Chcesz dodac wlasny awatar? Zarejestruj sie na Gravatar.