Rewolucyjne zmiany w wyszukiwarce Yahoo
Ktoś kiedyś wymyślił, żeby wyszukiwanie podzielić na kategorie. Tu grafika, tu blogi, tu grupy dyskusyjne - i super, szukamy tam gdzie chcemy. Ale internet ma to do siebie, że coś, co jest ułatwieniem, po jakimś czasie staje się normą, którą znów trzeba upraszczać. Ludzie klikać nie lubią, więc zachcieli mieć “all in one” - wszystko na jednej stronie.
Krok w tym kierunku poczynił Google ze swoim Universal Search. Wyróżnia znalezione newsy, pozwala na podgląd map i filmików etc.
![]()
Drugi krok w stronę utworzenia wyszukiwarki-kombajnu zrobił właśnie portal Yahoo, testując wersję beta swojego Yahoo Glue. Co ciekawe, na razie “nowa” szukajka jest testowana w Indiach.
O ile Google wprowadził niejako dodatkowe funkcje na liście wyszukiwania, to Glue list wyszukiwania ma kilka, a ta “klasyczna” jest najmniej wyróżniona. W dużej rozdzielczości wygląda to tak:
Tak, dobrze widzicie. Klasyczne wyniki wyszukiwania to ta wąska kolumna po lewej. Do tego wiele mówiąca informacja - Glue nie jest jakimś dodatkiem, który możemy włączyć - tak naprawdę to defaultowy wygląd Yahoo Search, a na “stary” możemy się przełączyć odpowiednim przyciskiem.
A co takiego daje nam “klej”? Wpisując nazwisko aktora dostajemy jego krótką biografię, profil, zdjęcia, filmiki, filmografię. W wyróznionej kolumnie mamy newsy z nim związane. Inne bloczki to np. definicje z Wikipedii, mapy, fotki z flickra, czy powiązane wątki na Yahoo Answers. Naprawdę, projektanci mieli masę świetnych pomysłów, a ich odkrywanie sprawia sporo frajdy.
Na razie mamy betę, i to tylko w wyszukiwarce indyjskiej. Mam nadzieję, że Yahoo Glue wejdzie do powszechnego użycia, bo pomysł to sporo odważniejszy i bardziej rewolucyjny od Universal Search. Może nawet Google zdecyduje się na przerobienie przeglądarki pod takim kątem? :)
Powiązane wpisy













Me gusta! A co na to spece od pozycjonowania? :)
Jeżeli coś takiego będzie powszechnie używane, i np. Google to wprowadzi, to pozycjonowanie trochę straci na ważności :) Ale tylko trochę ;)
Google testuje takie coś uz chyba ze 2 lata.
http://www.searchmash.com/
Mi się bardzo podoba :)
@Marcin - nie do końca coś takiego :) A co ma ten link do tego? ;>
Bardzo ciekawa propozycja. Osobiscie uzywam w Operze skryptu Operapedia (http://opera.gt500.org/operapedia/), który dodaje do wyników wyszukiwania informacje z wikipedi. Przydatne narzędzie. (Screenshot: http://opera.gt500.org/operapedia/screenshot_opera_9.png)
Skomentuj!
Najpopularniejsze
Kategorie
Blogroll
Produkty
RSS
Archiwum
Najpopularniejsze