| |
|
 |
 |
| 6 |
|
|

maj 28th, 2008,
Paweł Opydo
Money.pl objęło 70% udziałów BNM - twórców Krytyków i Blognews. Wierzę, że tak poważna firma ma jakiś pomysł na wykorzystanie tej inwestycji, ale jak na razie, to nie bardzo wiem co nimi kierowało w tym posunięciu.
Krytycy - powiedzmy sobie szczerze - są serwisem martwym. Michał Michalik może opowiadać w TVN, jaki to jest fantastyczny startup, ale nie ma co ściemniać - obecnie nic tam nie ma.

Blognews? Nie rozumiem idei. Ot, autoblog, tylko bez reklam ;) Nie wiem jakie są statystyki, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić kogoś, kto faktycznie z tego serwisu korzysta (w przeciwieństwie do Blogboksa czy Blogfroga).
Wracamy wiÄ™c do poczÄ…tku - po co? Czyżby ludzie z Brand New Media wpadli na jakiÅ› rewolucyjny pomysÅ‚, którym podzielili siÄ™ z inwestorem? ;) Nie sÄ…dzÄ™. Czy Money ma w ogóle jakiÅ› pomysÅ‚ na wykorzystanie Krytyków? Bo - szczerze mówiÄ…c - nie wierzÄ™ w sens inwestowania jakichkolwiek nakÅ‚adów w Blognews. Nie wiem, po prostu nie mam pojÄ™cia, jaki jest “motyw”, chociaż wierzÄ™, że Money wie co robi.

PowiÄ…zane wpisy
|
|
Najpopularniejsze
|
Kategorie: Blogging, Internet, Technika |
sprawdzaÅ‚em dzisiaj aktualne kampanie na krytykach, o ile zazwyczaj byÅ‚o pustawo to dzisiaj jest tam chyba 5 kampanii…
Tak, ale wszystkie są z ComWeb i stanowią działania SEO :) A chyba nie do końca o to chodziło twórcom.
Na krytykach dzieje się więcej niż kiedykolwiek, co do blognewsa, serwis, który umieszcza informację bez zgody autorów, ale to już gdzieś było..
@Alvarus - najwiÄ™cej dziaÅ‚o siÄ™ jednak na poczÄ…tku, kiedy byÅ‚ szum i trochÄ™ tych kampanii. Teraz jest sÅ‚abo - jeszcze niedawna byÅ‚a tylko jedna kampania, o pozycjonowaniu, a teraz jest tylko grupa kampanii jednej firmy - zresztÄ…, to nadal bardziej kupowanie “SEO tekstów”.
Co do Blognewsa, to oni kopiujÄ… tylko leady, co mieÅ›ci siÄ™ w sferze dozwolonego cytatu. Co nie zmienia faktu, że “branie” blogów bez pytania jest trochÄ™ niesympatyczne.
OczywiÅ›cie ja mam skrzywione spojrzenie (byÅ‚ego) insajdera, ale…
1. Reklama na blogach to jest dobry biznes na rynkach bardziej rozwiniętych niż PL, a które gonimy.
2. Blogosferze potrzeba do zrobienia tego biznesu “uwiarygodnienia siÄ™” w oczach kupujÄ…cych reklamy.
3. Money.pl jest wiarygodne dla dużych i trudnych do zdobycia reklamodawców - czyli branży finansowej.
Więc jeśli ktoś chce zarabiać na blogu (ja na przykład nie chcę), o właśnie teraz będzie miał szansę.
@pwrzosin - pamiętaj, że Krytycy to nie do końca reklama na blogu, tylko wpisy sponsorowane - których ani Google, ani czytelnicy nie lubią.
Mój głos też jest średnio obiektywny ;o) ale:
1. takiej ilości reklam w tv też niektórzy nadal nie akceptują,
2. internetu w wydaniu *wszystkich* polskich portali też już nie akceptujÄ™ (kiedyÅ› sieć byÅ‚a dla naukowców, później jako źródÅ‚o rozpowszechniania informacji a dziÅ› wyłącznie rozrywka…),
3. a być może po prostu ‘idÄ… zmiany’ ;-)
@Olgierd -To trochÄ™ inna sprawa. Reklama na blogach to jedno, a wpisy sponsorowane to co innego. To tak jakbyÅ› w WiadomoÅ›ciach miaÅ‚ “informacje sponsorowane”, w których np. partie polityczne wykupujÄ… czas antenowy, a reporterzy robiÄ… o nich materiaÅ‚. Dziwne by to byÅ‚o ;)
Stety czy nie — teksty sponsorowane w prasie także już nikogo nie dziwiÄ….
Wiesz, z blogami jest trochÄ™ inaczej - tutaj wartoÅ›ciÄ… bloga jest niezależność, której blogger bardzo broni… A artykuÅ‚y sponsorowane w prasie mimo wszystko budzÄ… pewne kontrowersje, szczególnie, jeÅ›li trudno odróżnić je od “zwykÅ‚ych” tekstów.
Napisz komentarz