Moja Gazeta jest ok, a Wstaw.to pełen błędów
Paweł Opydo
Gazeta się personalizuje. Jednocześnie odpaliła dwa serwisy, które mają służyć użytkownikom właśnie do dostosowywania internetu do swoich potrzeb. Jeden to spersonalizowana strona Moja Gazeta, a drugi to “katalog” widgetów na strony www - Wstaw.to.
Moja Gazeta jest bardzo fajna. Możemy wstawiać kanały RSS, widgety, dostosowywać ich wygląd etc. Szkoda, że twórcy nie zdecydowali się na pójście o krok dalej, i zbudowanie pełnoprawnej alternatywy dla swojej strony głównej, tak jak to robi Yahoo ze swoim My Yahoo.
![]()
Jakieś tam drobne błędy techniczne (głównie przy wklejaniu “dowolnych widgetów”) są, ale nie zdarzają się często, a i zapewne zostaną poprawione. Najbardziej mimo wszystko wkurza, ciągle wracający po skasowaniu bloczek Plotka, który mimo wszystko średnio mnie interesuje…
Wstaw.to prezentuje się już znacznie gorzej. Od razu dziwi oprawa graficzna - jak na serwis, który ma tylko i wyłacznie prezentować widgety, to jest strasznie kolorowy. Duże litery nie poprawiają wrażenia.
Najgorsza jest jednak treść. No ok, wszystko rozumiem, ale taki tekst na podstronie portalu horyzontalnego?!:
Najnowsze wiadomości z serwisu Plotek.pl i nie tylko z plotka ale i innych serwisów
Kto to w ogóle napisał? Jakiś nastolatek na forum? ;) Pomijam już fakt, że jest to opis pod nagłówkiem “Zegar atomowy”. Do tego linkuje… do nikąd. Dalej, taki bloczek:

No dobra, nie wiem, czy obrazek z logo Alert24 obok “Liczba dnia” jest zamierzony. Tak czy siak oba linki nie prowadzą do nikąd, po kliknięciu nie ma żadnego efektu. Efekt za to jest, kiedy klikniemy na obrazek. Naszym oczom ukazuje się komunikat:
www.wstaw.to: File not found / Plik nie znaleziony
Takie niedopracowanie najbardziej wyróżnionych elementów strony? Dziwne troszkę. No ale okej, wstawimy sobie jakiś widget na stronę. Dajmy na to licznik, o - fajna zabaweczka.
Mamy fantastyczne możliwości wyboru wyglądu wklejki!:

Trochę dziwne, co? ;) To jakaś nowa moda, że wypuszcza się nie do końca działające serwisy na emisję? Może i Gazeta na razie swojego produktu nie promuje, ale pójdzie fama po blogach, i złe wrażenie zostanie.







Wszystkie