Carl Icahn chce odwołać zarząd Yahoo
Źle się dzieje w… Yahoo? Bunt wewnętrzny narasta. Dziś Mashable informuje o efektach - delikatnie mówiąc - niezadowolenia akcjonariuszy z niedawnych wydarzeń, połączonym z chęcią wymuszenia na zarządzie decyzji sprzedaży portalu Microsoftowi.
![]()
Więcej dowiemy się 3 czerwca lipca, podczas zebrania inwestorów, na którym Icahn będzie chciał odwołać zarząd.
Pozostaje więc pytanie, czy gigant z Redmond nadal “chce” portalu (a podejrzewam, że przez te kilka dni ich pragnienia jednak aż tak bardzo się nie zmieniły ;)), i kto wygra w “wewnętrznej” wojnie o Yahoo.
Inne wpisy











Nie akcjonariuszy tylko spekulantów i nie o niezadowoleniu tylko o zacieraniu rąk ;-)
Icahn jeszcze dwa tygodnie temu nie był akcjonariuszem, u mnie znajdziesz trochę więcej detali: http://webstop.pl/?p=389
Btw, zgromadzenie akcjonariuszy ma być zdaje się 3 lipca, a nie czerwca?
Wiesz, tak naprawdę mam wrażenie, że Icahn ma ma możliwość wepchnięcia Y w ręce M, a cała reszta akcjonariuszy się cieszy z tego powodu, bo nie podobają im się efekty “negocjacji”.
[...] prasowym informuje, że jeszcze nie wszystko stracone ;) Bez wątpienia jest to efekt działań Carla Icahna, choć nikt wprost tego nie mówi. W każdym razie od czasu zakończenia negocjacji sytuacja [...]
[...] na to, że problemy Jerrego Yanga z Microsoftem, akcjonariuszami i Carlem Icahnem to dopiero początek. Ostanio bowiem coraz więcej “zwykłych” pracowników opuszcza [...]
Skomentuj!
Najpopularniejsze
Kategorie
Blogroll
Produkty
RSS
Archiwum
Najpopularniejsze