Wirtualne Media reklamują się jak brukowiec? Bliziutko.pl to plagiat rosyjskiego serwisu?
Podoba mi się!
1

Wypożyczanie filmów na Plejada.pl

kwiecień 16th, 2008, Paweł Opydo

Plejada

O ITI-owskiej Plejadzie już nieco było na blogu, ale dziś temat poruszę pod nieco innym, i bardzo praktycznym kątem.

Wszystko zaczęło się od… serialu 39 i pół. Fajny serial swoją drogą, dobrze “się ogląda”, chociaż wkurza ciągłe wpierniczanie przez wszystkich bohaterów parówek “Jedynki” i równie nachalny product placement Zetki. Ale nie o tym miało być.

Uzależnienie od internetu daje mi się we znaki, między innymi w taki sposób, że nie potrafię już oglądać żadnych seriali w telewizji. Nie potrafię o konkretnej porze usiąść przed ekranem i obejrzeć kolejnego odcinka. Muszę mieć nastrój, chwilę czasu - a to następuje w godzinach różnych, więc wszystko oglądam na DVD ;) Ale nie o tym też.

Postanowiłem więc zabulić SMS-em te 5zł i kupić tygodniowy dostęp do rzeczonego serialu, co by nadrobić te 7 odcinków. Przy okazji trochę ponarzekałem, i trochę podyskutowałem na ten temat z Tomkiem Berezowskim z TVN-u. I o tym właśnie. Konkretniej:

  • Plejada ma średnio przemyślany system kupowania dostępu do seriali. Najpierw naciskam przycisk, wybieram rodzaj płatności, dostaję info o numerze i treści SMS. Dostaję SMSem kod, więc żeby go wklepać loguję się na konto, klikam ten sam przycisk co poprzednio, wybieram rodzaj płatności i (ignorując info o SMS) klikam jeszcze jeden przycisk. Trafiam na stronę, gdzie po raz kolejny zachęca się mnie do wysłania SMSa, ale ignoruje to, jako że już to zrobiłem - wpisuję kod w odpowiednie pole. Potem wchodzę na stronę serialu, wybieram odcinek, klikam, że chcę obejrzeć całość (a nie zwiastun), potem się loguje w jakimś windowsmediaplayerowym dżingsie, żeby potwierdzić, że mam dostęp. Uff, oglądam!
  • No dobra, tak opisane brzmi to gorzej, niż jest faktycznie, ale “ergonomię” możnaby poprawić.
  • Wideo pozostawia wiele do życzenia. Nie będę się już jakoś bardzo wkręcał w konkretny opis jakości tegoż, powiem tylko, że oglądanie go w pełnym ekranie odpada. Do tego wspomnę, że dostępne w Sieci torrenty są lepszej jakości (podobno, tak słyszałem!)
  • No właśnie. Zastanawiam się, czy w obecnych czasach, skoro w internecie w dniu premiery pojawiają się ostre jak brzytwa (w sensie jakości, nie że jakiś krwawy hardkor) odcinki serialu, jest sens jeszcze utrudniać userom dostęp do oficjalnej, sieciowej wersji?
  • O jakich utrudnieniach mówię? O dodatkowych zabezpieczeniach WMP. Dzięki nim niemożliwe jest np. zgranie streama na dysk. Czyli użytkownik po zakupieniu dostępu np. na tydzień, nie może go “na lewo” ściągnąć.
  • Efekt tego jest taki, że do oglądania wymagany jest Internet Explorer 5.0, lub wyższy.
  • Chociaż na IE8 nie udało mi się nic obejrzeć, pewnie dlatego, że beta.
  • A to i tak walka z wiatrakami. Podejrzewam, że masa użytkowników, którzy dostaną wideo marnej jakości, które do tego wymaga używania konkretnej przeglądarki, powiedzą po prostu “a takiego wafla!” i ściągną film z torrentów.
  • A jeżeli komuś zależy, to i tak złapie obraz z tego odtwarzacza, mimo wszystkich zabezpieczeń.
  • Rozumiem powody takiego a nie innego działania twórców Plejady, ale osobiście mimo wszystko uważam, że wystarczyłby stream, z dostępem przypisanym do konta. Łatwiej, szybciej, sympatyczniej - i wygodniej dla tych userów, którzy chcą oglądać filmy legalnie w Sieci.
  • Inna sprawa, że TVN lubi walkę z wiatrakami :)


Kategorie: Film, Internet, Kultura, Media, Technika |

3 komentarzy do wpisu “Wypożyczanie filmów na Plejada.pl”


Quasimaster:

To zawsze jest wybor jakis pomiedzy wygoda uzytkownika a wygoda wlasciciela serwisu. Tu akurat zrobili tak a nie inaczej

Paweł Opydo:

Imho powinni jednak pójść w “złoty środek”, zwłaszcza, że tak naprawdę niewiele zyskują. Jeżeli ktoś chce ściągać “nieoficjalne” wersje, to to zrobi tak czy siak.

Paweł Zinkiewicz:

Ja sobie wykupiłem dostęp do Teraz albo nigdy. I oglądałem odcinek przedpremierowy (poświęciłem się dla Żmudy-Trzebiatowskiej ;) )i muszę powiedzieć, że zgodzę się z tym że średnio jest z samym wykupieniem usługi (paypal się kłania proszę państwa), ale do jakości nie mam zastrzeżen. Na mojej 22′ panoramie oglądało się prawie tak samo jak np Prison Break czy Lost (oczywiście też o tym tylko słyszałem). Ogólnie, podoba mi się taka funkcja i raczej będę korzystał.

Napisz komentarz




 



Autorzy Bliplog Szukaj RSS