| |
|
 |

kwiecień 15th, 2008,
Paweł Opydo

Czy tylko ja mam wrażenie, że WM nie do końca wiedzą, czego chcą? Z jednej strony po wejściu na serwis rzucają się w oczy informacje finansowe nt. mediów, dane dotyczące oglądalności programów i zapowiedzi nowych inwestycji.
Z drugiej strony portal zupełnie już przegiął, jeżeli chodzi o reklamowanie się “efektownymi” nagłówkami. Oto bowiem na najnowszych, flashowych bannerkach czytamy:
Kuba Wojewódzki podżegał do przestępstwa! Joanna Brodzik nago w reklamie! Empik usuwa porno! Wulgarny i obsceniczny występ Dody - video! Euro 2008 tylko w Cyfrowym Polsacie!
Dobra, pominę milczeniem to, że ostatnie zdanie wygląda jak reklama Polsatu, i pasuje do reszty jak ołówek do nosa. Ale reszta? To nagłówki Superexpressu, czy reklama “poważnego” portalu o mediach?

No dobra - powiecie, że się czepiam. W końcu: “nieważne jak, byleby mówili” - a w tym wypadku raczej “nieważne po co, byleby klikali”. Mam jednak wrażenie, że copywriterzy trochę się zapędzili, i myśląc o CTR-ach zapomnieli o wizerunku.
Czy naprawdę Wirtualne Media chcą być postrzegane jako połączenie Pudelka z Plejadą?

Powiązane wpisy
|
|
Najpopularniejsze
|
Kategorie: Internet, Kultura, Media |
Może zamiast być ‘dobrze postrzeganym’ wolą robić biznes? Dobrym wizerunkiem jeszcze nikt się nie najadł. Chyba? ;)
Aaa, wręcz przeciwnie.
Efekt - w taką reklamę kliknie masa ludzi, ale procent orzuceń będzie ogromny - połowa po trafieniu na SG zobaczy parę pierwszych nagłówków i wyjdzie.
A reklamodawcy? Zobaczą, że nagle target im się rozmywa. Z jednej strony kontent jest kierowany do profesjonalistów, z drugiej strony reklamy są kierowane do mas. “Albo w te, albo wewte” jak to mawiają ;)
Poza tym - psucie wizerunku nigdy nie jest dobre, trzeba zachować jakiś sensowny kompromis, a WM moim zdaniem przegięły zbytnio w kierunku pudelkowo-faktowym.
ja wczoraj też doszedłem do wniosku, że tylko seks, krew i łzy są w stanie nagonić mi czytelników ;-)
@fraglesi - podobno liczy się jakość ;)
Może WM powinny uruchomić drugi, bardziej luźniejszy portal? :]
Szymon Nitka:
@Paweł, reklamy WM w tym stylu widziałem na Onecie dobre kilka miesięcy temu (afair), więc jak widać musi mieć to sens. Nawet jeśli część uu nie wróci (w co nie do końca wierzę), nawet jeśli komuś z klientów coś się nie spodoba, to można sądzić że zyski na pewno przewyższą straty. I fajnie!
Ilu tych profesjonalistów o których piszesz, 1%? 5%? W porządku, niech część, jak Ty, odejdzie. Ale zrekompensuje to 10x tylu nowych ‘amatorów’.
To jak są wykonane reklamy - widziałem graficzne duże prostokąty ze statycznym tekstem - również świadczy o przemyślanym kroku WM. Nic nie miga bez sensu jak w 99% innych banerów.
Zdrowie.
Szymon Nitka:
PS. Nie da się ukryć, że dobrze się dzieje, gdy ukazuje się taki post jak ten, bo nawołuje do trzymania poziomu w Sieci. Ale… tu patrz mój pierwszy komentarz - nie wszystkich stać na poziom, lub najnormalniej w świecie nie mają potrzeby go trzymać ;]
@Szymon - tak, od paru miesięcy WM “jedzie” w ten sposób, ale dopiero na tych formach imho przegięli.
Inna sprawa, że gdyby się przekwalifikowali, to proszę bardzo. Ale tymczasem - wejdź na stronę WM i wczuj się w rolę takiego usera, który szuka obscenicznego wideo z Dodą :] Imo poczuje się trochę zdezorientowany, widząc informacje na temat ustawy likwidującej abonament i nt. oglądalności programów w primetimie ;P
Jeżeli WM chce się przekwalifikować na portal dla amatorów, to spoko - ale wypadałoby dostosować do tego treść, no nie? :)
dc1:
Mam nieoparte wrazenie ze Techkultura.com zmierza w tym samym kierunku. Taki Pudelek dla webdwazerowcow. A w info o Tobie pisze ze pracujesz w dziale marketingu w Interii, wiec rozumiem skad ten styl. Marketing ma to do siebie, ze ma sprzedawac wszystko, niezaleznie od jakosci.
@dc1 - dzięki za mega-merytoryczny komentarz i zacytowanie tej setki przykładów na poparcie swoich słów. Oby tak dalej.
dc1:
Podobnie jak wszelkiego rodzaju pudelki i (slusznie) krytykowane przez Ciebie WM lubisz krzykliwe tytuly jak np. :
“Bliziutko.pl to plagiat rosyjskiego serwisu?”
“Wirtualne Media reklamują się jak brukowiec?”
Sama oprawa Twojego serwisu tez posrednio przypomina internetowe brukowce albo serwisy skierowane do malo wymagajacych uzytkownikow jak np. POPCORNER.PL (ogladajac techkulture odrazu nasuwa sie skojarzenie z popcorner.pl).
Ale nie przejmuj sie, wzorem o2.pl (pudelek) napewno zdobedziesz grono wiernych uzytkownikow.
Zastanawiając się, czy Bliziutko jest plagiatem rosyjskiego serwisu, nadałem notce tytuł “Bliziutko.pl to plagiat rosyjskiego serwisu?” - faktycznie, Pudelek ze mnie! Szczególnie ten pytajnik na końcu jest żenująco skandaliczny!
A wygląd - faktycznie, u mnie, tak samo jak na Plotku, jest szeroka kolumna z tekstem i sidebar! Do tego tytuły są większymi literami, to straszne! I jeszcze używam masy zdjęć O BOŻE! Do tego, tak jak na Popcornerze, pojawiają się ciemne odcienie czerwieni - TO SKANDAL!
Umarłem. Ze śmiechu.
Możesz iść czytać bardziej pasujące do twoich wysublimowanych potrzeb serwisy, tylko nie blogi, bo one niemal wszystkie mają podobny układ :]
P.S. Swoją drogą, Popcorner jest bardzo fajny. Pewnie sami od siebie też zgapiają, tak jak ja od nich! Albo co gorsza - ja zgapiam od nich, a oni spowrotem ode mnie!
dc1:
ekhm:) Widze ze jestes tak odporny na krytyke jak Pudelek, ale coz - ta sama mentalnosc, wiec czego sie spodziewac?
Zwlaszcza po “wysublimowanych” odpowiedziech widac ze Ty jestes ten “ekspert” co sie zna. Nie ma jak to jak zdanie powaznego blogera/redaktora!
“Pewnie sami od siebie też zgapiają, tak jak ja od nich! Albo co gorsza - ja zgapiam od nich, a oni spowrotem ode mnie!”
No tak tez mozna, jezeli Twoja “logika” jest tak “zaawansowana” (schizofremia?)
Juz sie tak nie denerwuj. Wracaj do pracy, tworz swoje profesjonalne tytuly;)
P.S. Teraz juz wiem kogo mial na mysli Marcin z Netto w tekscie:
http://netto.blox.pl/2008/04/pisz-jak-mr-proper-blogowanie-profesjonalne.html
Pozdrowienia i powodzenia!
Jak na razie nie wykazałeś co złego jest w takich a nie innych tytułach, ani jakie konkretnie podobieństwa widzisz, więc twoją tzw. “krytykę” mam zasadniczo tam, gdzie światło nie dociera :)
dc1:
Prawidlowo jak na “eksperta”:) Tytuly sa takie jakie sa - niczego nie trzeba wykazywac;)
Widac ze korzystales z poradnika Marcina. Pozdr!
“Tytuly sa takie jakie sa” - powaliła mnie siła twoich argumentów.
dc1:
P.S. Przyznasz ze Twoj pudelkowy blog idealnie pasuje do tego co opisal Marcin na netto.blox.pl:) Wypisz, wymaluj Techkultura!
Powodzenia w pudelkowej “tfurczosci”.
dc1:
No jezeli nie widzisz podobienstwa, to faktycznie dla Ciebie to nie jest argument:) Rozowych snow;)
dc1:
“Dobra, pominę milczeniem to, że ostatnie zdanie wygląda jak reklama Polsatu, i pasuje do reszty jak ołówek do nosa. Ale reszta? To nagłówki Superexpressu, czy reklama “poważnego” portalu o mediach?”
To dopiero argumenty!
Już dobrze, uspokój się. Niech ci będzie, Techkultura to Pudelek, proszę bardzo, jeśli to ukoi skołatane nerwy to proszę :) Już nie tup, bo podłogę przebijesz.
dc1:
Podloge juz dawno przebilem;) Ja sie uspokojam a Ty wracaj krytyki innych;)
Dzięki za pozwolenie, przepraszam, już nigdy nie będę myślał inaczej niż Ty. I już nigdy nie będę bezczelnie żądał od ciebie argumentów, sorki, wybaczysz mi? Będziemy przyjaciółmi? Dodasz mnie do znajomych na Naszej-Klasie?
dc1:
Jasne, bedziesz w kategorii “Eksperci, guru 2.0″, nie martw sie - nie bedziesz samotny!
I wszystkim bede sie chwalil ze znam Ciebie, ze jestes ekspertem i zawsze masz racje! A co powiesz jest nieomylne i jest jedynie sluszna prawda. Kazdy kto bedzie mial inne zdanie - zostanie opluty i wdepany w ziemie, za to ze sie z Toba nie zgadza.
Mozesz na mnie liczyc - w koncu prowadzisz bloga, wiec musisz byc nieomylny! A Twoje argumenty - zawsze na poziomie i zawsze celne!
Nie daj Boze ktos skrytykuje Twojego bloga! Kazdy kto bedzie mial wlasne zdanie i nie bedzie ono zgodne z Twoim - bedzie musial liczyc sie z kara oplucia w komentarzach.
Kazdy Twoj wpis bedzie okraszony moim, ekskluzywnym komentarzem, ze ZAWSZE sie z Toba zgadzam, ze MASZ RACJE a Twoje zdanie powinno cytowane na innych blogach jako zdanie czlowieka z branzy, jako cenionego eksperta.
Mam nadzieje ze po tych zapewnieniach przyjmiesz moje zaproszenie na NK i przeprosiny za krytyke Twojego Najwspanialszego Bloga.
Wiem ze masz racje. W koncu pracujesz w Interii. W koncu walczysz o Tybet. W koncu - jestes jedynym i najwspanialszym Redaktorem TECHKULTURY, ktora nic a nic nie jest podbna do Popcorner.pl i wcale nie prezentuje stylu WM i Pudelka.
JESZCZE RAZ PRZEPRASZAM. MAM NADZIEJE ZE TERAZ POCZUJESZ SIE LEPIEJ.
Napisz komentarz