Nowa kampania reklamowa Onet.pl |
Paweł Opydo 
No dobra, walnę prosto z mostu. Nowa kampania portalu Onet.pl niezbyt mi się podoba. Nie, żeby forma była jakaś zła - kreacje są w większości ładne, fajnie zaprojektowane i stylowe. Gorzej z treścią.
Samo hasło - e-mocje - wydaje się nieco… Hm. Prostackie? Z góry przepraszam wszystkich moich znajomych z wyżej wymienionego portalu, ale pomysł jakoś nie zachwyca :) No ale dobra, powiedzmy, że idea musi być w tym wypadku połączona z treścią, żeby tworzyć smaczny miks.
Tylko, że pomysł wydaje mi się średnio trafiony. Nawet na ostatnim Grillu IT, ktoś (bodaj Marcin Kociuba) wspomniał - wszem i wobec znane - powiedzenie “głupi jesteś jak komentarz na Onecie“. A tu nagle portal w wielkiej, medialnej kampanii, promuje właśnie owe komentarze.
![]()
Wygląda to tak:
Spoty TV bardzo ładne, prasowe też fajne (chociaż onetowy przycisk “Dodaj komentarz” w Gazecie Wyborczej wygląda conajmniej dziwnie). Billboardy brzydkawe. Hasło fajnie zaprezentowane w spotach, chociaż w zasadzie nie bardzo wiadomo, czy jest nim tu “e-mocje“, czy może “informacje, inspiracje, e-mocje“?
Nadal jednak nie potrafię zrozumieć pomysłu budowania kampanii wizerunkowej na najsłabszym chyba elemencie portalu, jakim są słynne komentarze. Ja wiem, jest ich wiele, więcej, najwięcej, jak to wielokrotnie podkreślano na wspomnianym już Grillu IT. Ale czy kampania wizerunkowa powinna faktycznie opierać się na ilości?
P.S. Warto obejrzeć jeszcze krótki wywiad z prezesem zarządu Onetu, Łukaszem Wejchertem.
Edit: Drobna rzecz, którą zauważyłem na becie nowej strony głównej Onetu: brak tzw. krótkich linków. Czyli, że link do sportu kieruje nas na “http://www.sport.onet.pl” a nie “http://www.onet.pl/1c1-46148e77″. Dla użytkownika sympatyczniejsze, dla Google korzystniejsze, pozostaje poczekać, czy jednak jeszcze tego nie zmienią.








Wszystkie
