13 miażdżących grafik wektorowych Google odgrzebuje MeasureMap
Podoba mi siÄ™!

Indywidualne traktowanie bloggerów przez PR?

kwiecień 30th, 2008, Paweł Opydo

Indywidualne traktowanie bloggerów

JakiÅ› czas temu napisaÅ‚ do mnie bardzo miÅ‚y pan Wojtek z 2future.pl oferujÄ…c mi współpracÄ™ reklamowÄ… na “bardzo atrakcyjnych warunkach”. PisaÅ‚ do mnie per “PaÅ„stwo”, z wielkim szacunkiem zwracajÄ…c siÄ™ do mnie (nas? bezpoÅ›rednio, i w ogóle super. Po krótkiej wymianie maili dowiedziaÅ‚em siÄ™ jednak, że “atrakcyjne warunki” sÄ… przeze mnie i rzeczony sklep internetowy bardzo różnie definiowane, wiÄ™c byÅ‚em pewien, że na tym dyskusja siÄ™ zakoÅ„czy.

Jakież byÅ‚o wiÄ™c moje zdziwienie, gdy po dwóch tygodniach otrzymaÅ‚em… identycznego, znów “indywidualnego” maila, tym razem na adres kontaktowy mojego miniserwisu Newsboard :)

Tyle w kwestii indywidualnego podejÅ›cia PR-owców do bloggerów ;)

Wbrew pozorom problemem nie jest tu podejÅ›cie 2future.pl do wÅ‚aÅ›cicieli stron. Ot, firma chciaÅ‚a podpromować swój (Å›rednio opÅ‚acalny) program partnerski, wiÄ™c kopiowaÅ‚a jednego maila do wielu osób. Problem polega na tym, że PR-owcy powinni z góry mieć Å›wiadomość, że takich rzeczy siÄ™ po prostu nie robi, a udawanie, że copypastowany mail jest napisany do konkretnej osoby, prÄ™dzej czy później wyjdzie na jaw i obróci siÄ™ przeciwko firmie.

Tu jak ulaÅ‚ pasuje wspomnieć o kodeksie współpracy PR z bloggerami, który powstaje z inicjatywy Eireny, i który jest szansÄ… na ucywilizowanie caÅ‚ego tego poletka. Bo na razie to Å›wiadomość tego, jak z twórcami blogów należy współpracować, jest… żadna?



Kategorie: Blogging, Internet, Media, Technika |

16 komentarzy do wpisu “Indywidualne traktowanie bloggerów przez PR?”


Dominik Koza:

Ty siÄ™, PaweÅ‚, bierz aktywnie za kodeks, boÅ› wyskoczyÅ‚ z jednym komentarzem na grupie dopiero ;)

Paweł Opydo:

Tak sobie świetnie radzicie, że aż nie wiem co sam miałbym zrobić ;)

Hegemon:

Problem jest taki, że pan z PR 2future po prostu nie potraktowaÅ‚ bloggerów i wÅ‚aÅ›ciciemli maÅ‚ych stron na serio. WiÄ™c problemem jest Å›waidomość, że blogi majÄ… swojÄ… siłę i nie należy ich ignorować.

Jo:

Czyli w tym momencie to już nie jest oferta dla bloggera, tylko spam wysyÅ‚any do nie wiadomo ilu osob?

Fanatyk:

A tam - tak jest nasza “normalność” jeÅ›li chodzi o zazÄ™bienie blog-PR. PRowcy lecÄ… masówkÄ… - póki to siÄ™ nie zmieni o indywidualnym podejÅ›ciu można sobie pomarzyć…

Paweł Opydo:

@Hegemon - copypaste po prostu :) A czasem to nie jest najlepszy pomysÅ‚.

Paweł Opydo:

@Jo - to ciekawe co poruszyÅ‚eÅ›. Ale takie maile to w zasadzie nie żadna reklama, tylko propozycja. Taka jak widać, ale jednak.

Paweł Opydo:

@Fanatyk - po pierwsze to >>dobrzy<< PRowcy takich rzeczy nie robiÄ… :)

Marcin Niewęgłowski:

Jakbym nie etykietowal tego Pana jako PR’owca. Reklama ma tyle wspolnego z PR, co Kosciol z ochrona srodowiska ;-).

Paweł Opydo:

@Marcin - w sumie PR = kontakty firmy z klientami, kreowanie wizerunku etc. Firma może mieć dobry, albo zÅ‚y PR, w ogóle nie zatrudniajÄ…c PR-owca :)

Marcin Niewęgłowski:

Pawel, nie zgodzie sie z Toba odnosnie podzialu PR :). Moze go miec - rzetelny, sprawdzwony, wytworzony w toku ciezkiej pracy wizerunek lub go nie miec w ogole. Na tym polega problem, ze PR to profesja, ktora mozna wyksztalcic lub tez nie. Wiec nie mozna traktowac pierwszego lepszego lub gorszego pracownika firmy odrazu za PRowca. Dlatego jestem za konsesjowaniem / licecjonowaniem tego zawodu, by bylo jasne, kto nim moze byc, a kto nie.

Paweł Opydo:

@Marcin - ja znowu rozgraniczam pojÄ™cia “PR” i “specjalista od PR”. PR to - jak nazwa wskazuje - po prostu wizerunek firmy wÅ›ród użytkowników, klientów i ludziów wszelakich w ogóle. Firma może nie zatrudniać PRowca, a wizerunek jakiÅ› tam mieć - gorszy lub lepszy. Specjalista od PR to ktoÅ›, kto wie, jakie sÄ… prawa tej branży i dziaÅ‚a w kierunku poprawienia PR firmy.

Marcin Niewęgłowski:

Pawel, ja oczywiscie rozumiem, o co Ci chodzi :-). Tylko mi osobiscie nie podoba mi sie, ze rzuca sie sformumowalem “PR” na lewo i prawo. Po prostu to ze ktos udaje mniej lepiej lub gorzej udale trzymac relacje z otoczeniem, nie mozna odrazu nazwac go PR’owcem. Tak samo lekarzem sie jest z jakiegos powodu - z powodu doswiadczenia oraz wyksztalcenia. Podobnie jest z PR’em, gdyz nie jest sie z nim tak z samo siebie. No chyba, ze przyjmiemy, iz PR to PRomocja, a nie cos o wiele bardziej skomplikowanego, multidyscyplinarnego oraz szerszego :-).

Sake:

he he Tak siÄ™ skÅ‚ada że znam goÅ›ci z 2future i Wojtek jest z marketingu nie z PR, którym zajmujÄ… siÄ™ inne osoby, wiÄ™c nie wiem skÄ…d to wziÄ…Å‚eÅ› ;). A jaki program partnerski majÄ… to nie wiem, ale ogólnie programy partnerskie sÄ… gorsze od zwykÅ‚ych reklam, tyle że dużo Å‚atwiej w nie wejść niż pozyskać dobrego reklamodawcÄ™.

Paweł Opydo:

@Sake - Å›rednio mnie interesuje, kto w jakim pokoju pracuje, ale relacje z bloggerami podpadajÄ… pod PR. Jeżeli PRem zajmuje siÄ™ ktoÅ›, kto nie powinien siÄ™ nim w firmie zajmować, to już jest problem firmy, a nie mój.

Sake:

Sake rany, masz chyba problem ze stanem emocjonalnym. PR jest zupeÅ‚nie do czego innego - jak sam to ujÄ…Å‚eÅ› do relacji, a nie do zgarniania partnerów do programu partnerskiego. Jeżeli np. ktoÅ› chciaÅ‚by ci coÅ› przedstawić co mógÅ‚byÅ› na blogu opisać to by siÄ™ zapewne z tobÄ… pr kontaktowaÅ‚. Jeżeli natomiast firma chce ci zaproponować program partnerski czy jakkolwiek zareklamować na twojej stronie to robi to marketing (przynajmniej powinien), ale nie PR na miÅ‚ość boskÄ…. Nikt nie bÄ™dzie ci siÄ™ w pas kÅ‚aniaÅ‚ bo jesteÅ› blogerem. A co jeÅ›li jakaÅ› firma nie ma ludzi od PR? W ogóle nie może siÄ™ z tobÄ… skontaktować? ProponujÄ™ nie zrażać firm do blogerów swoim napompowanym ego.

Napisz komentarz


Partnerzy Szukaj RSS  
Partnerzy Szukaj RSS