Flock, czyli przeglądarka społecznościowa

Może Was to trochę zdziwi, ale od kilku miesięcy główną przeglądarką, z której korzystam, nie jest już Firefox. Nie jest nią też Safari, ani Opera, ani - broń Boże - Internet Explorer. Od dłuższego czasu korzystam bowiem niemalże wyłącznie z Flocka.
Flock jest oparty na Gecko, można więc powiedzieć, że fani Firefoxa (nie, nie będę pisał “firefoksa” ani “fajerfoksa”) poczują się jak w domu. W gruncie rzeczy obie przeglądarki wyglądają jak bliscy “kuzyni”, oprócz tego, że ten pierwszy jest trochę mniej stabilny i wolniejszy, ale za to naładowany masą przydatnych bajerów.
![]()
Flock nie jest przeglądarką dla wszystkich. Rzekłbym nawet, że grupa jego użytkowników nigdy nie będzie wielka, bo większość internautów po prostu nie będzie potrzebowała masy z tych wszystkich bajerów. Co takiego znajdziemy w browserze?
- Wbudowany bardzo sympatyczny czytnik RSS. Z dzieleniem na kategorie (dowolnie przez nas tworzone), oznaczaniem ciekawych newsów etc.
- Narzędzie do sprawdzania poczty e-mail
- Manadżer kont w najpopularniejszych serwisach. Logując się możemy zapamiętać w programie konta na YouTube, del.icio.us, Wordpressie, i masie innych najpopularniejszych serwisów, co później pozwala na wydajniejsze z nich korzystanie
- No właśnie - możemy dzięki temu np. oglądając wideo na YouTube jednym kliknięciem przenieść się do edytora bloga (też wbudowanego w program) i wrzucić je do wpisu. Najeżdżając myszką na zdjęcie pochodzące z Flickra możemy od razu wysłać je mailem do znajomego.
- Folder “Ulubione” zintegrowany z del.icio.us - fajna sprawa
- Web Clipboard - genialna rzecz! To pole, wyświetlane w bocznym pasku przeglądarki, do którego możemy przeciągać dowolne materiały z Sieci - filmiki, obrazki, linki - a potem jednym kliknięciem wysyłać je mailem, wrzucać na bloga etc.
- Media Streams - kolejna świetna rzecz. Po włączeniu przeglądarka wzbogaca się o dodatkowy, bardzo efektowny pasek, na którym możemy bezpośrednio oglądać zdjęcia z Flickra, Facebooka, filmiki z YouTube, przeszukiwać te serwisy etc.
- Do tego dostajemy wbudowany edytor bloga i uploader zdjęć do Flickra.
- I jeszcze trochę drobniejszych rzeczy :)
Podsumowując - jeżeli rozumiesz co oznaczają te funkcje, a do tego uważasz, że faktycznie by Ci się przydały, spróbuj ;) Mnie się bardzo spodobało, i Flocka pokochałem :)
Aha - z przeglądarką są kompatybilne wszelkie prawie wszystkie pluginy do Firefoxa (ale skórki nie działają), co jest dodatkowym czynnikiem zachęcającym do instalacji :)
Edit: Janusz słusznie zwraca uwagę, że przez te wszystkie “wypasy” Flock “wydatniej” niż konkurencja obciąża system. Żebyście nie byli zaskoczeni ;)
Edit: Jak informuje Merle, nie wszystkie addons do Firefoxa są kompatybilne z Flockiem, ale osobiście nie spotkałem się z takimi, które nie są :)
Powiązane wpisy










W styczniu tego roku pisałem o tej przeglądarce i muszę powiedzieć, że wraz z wyjściem wydań beta Firefoxa 3, ponownie powróciłem do lisa. Obiecałem sobie jednak, że gdy Flock wprowadzi usprawnienia z najnowszej wersji Firefoxa, to do niego wrócę. Naprawdę warta polecenia przeglądarka dla aktywnych użytkowników Internetu.
Możliwe że flock standardowo jest wolniejszy, ale u mnie hula dużo szybciej niż Fx. Jedyne za czym nie przepada ze szkodą dla mnie to nowy netvibes niestety.
Tak, też kocham flocka :) i na pewno ktoś go kiedyś zintegruje z blipem i joggerem.
Chętnie bym korzystał (używałem jakiś czas), ale brakuje mi wsparcia dla x86_64 (:
@brt12 - ja obecnie mam to i to :) Tzn. kupując nowego laptopa zainstalowałem tylko Flocka (+Operę/Safari/IE do testowania stron), ale FF dorzuciłem po wyjściu bety 3 ;)
@oshin: Samo przeglądanie stron nie jest dużo wolniejsze, ba, niektórzy twierdzą, że szybsze ;) Trochę zasobów “żre” masa dodatków, ale to też w najnowszych wersjach coraz mniej dokucza.
@Hadret - co za dużo (bitów) to niezdrowo ;)
[...] niedawno pisałem o świetnej, społecznościowej przeglądarce Flock. Techcrunch informuje, że Fidelity [...]
[...] tylko czekam na jakąś rewolucję we Flocku, bo w tej chwili w porównaniu do dwóch wyżej opisanych, strasznie się ślimaczy. [...]
Skomentuj!
Najpopularniejsze
Kategorie
Blogroll
Produkty
RSS
Archiwum
Najpopularniejsze