Sum 41: “Underclass Hero” - recenzja |
PaweÅ‚ Opydo Sum 41 to z definicji zespół punkrockowy. W praktyce jednak w niektórych ich piosenkach można byÅ‚o dostrzec elementy zaczerpniÄ™te z innych gatunków, chociażby rapu (What We’re All About, kawaÅ‚ek do pierwszej części Spider-Man, jest chyba najlepszym przykÅ‚adem). W swojej najnowszej pÅ‚ycie, Underclass Hero, zespół odchodzi nieco od sielankowych klimatów w rodzaju In Too Deep, dryfujÄ…c raczej w kierunku inspiracji heavy metalem.
Co ciekawe, piosenka otwierajÄ…ca album zupeÅ‚nie tego nie zdradza :) TytuÅ‚owy kawaÅ‚ek pÅ‚yty przypomina bardzo Fat Lip, hit z 2001. MyliÅ‚by siÄ™ jednak ten, kto na tej podstawie stwierdziÅ‚by, że zespół “wraca do korzeni”. Na pÅ‚ycie znajdziemy bowiem kawaÅ‚ki bardzo różne od tego, co do tej pory Sum 41 prezentowaÅ‚ - choć rewolucji nie ma.
Sum 41 - kanadyjski zespół punkrockowy zaÅ‚ożony w 1996 roku przez Derycka Whibleya (Bizzy D) i Steve’a Jocz (Stevo32). Później dołączyÅ‚ Dave Beksh (Brownsound, odszedÅ‚ w 2006), a od 1999 roku gra z nimi Jason McCaslin (Cone). Zespół w 2000 roku wydaÅ‚ swój pierwszy oficjalny album Half Hour Of Power. Jednak dopiero drugi album pod tytuÅ‚em All Killer No Filler i singiel Fat Lip wydany w 2001 przyniósÅ‚ zespoÅ‚owi sÅ‚awÄ™ wÅ›ród wielu miÅ‚oÅ›ników tego rodzaju muzyki na caÅ‚ym Å›wiecie. (Wikipedia)
Raz super, raz… inaczej.
Płyta jest nierówna. Nie dlatego, że jedne kawałki są dobre, a inne złe. Po prostu tak się złożyło, że bardzo przypadły mi do gustu znajdujące się na płycie szybkie, dynamiczne kawałki. Z drugiej zaś strony wolniejsze ballady (na to określenie trzeba oczywiście patrzeć przez pryzmat tego, że to muzyka punkrockowa) jakoś nie wpadły mi w ucho. Ale słucha się ich bardzo przyjemnie :)
Efekt tego jest taki, że chciałoby się tę płytę podzielić na dwie. Na jedną wrzucić takie numery jak Count Your Last Blessings, March of the Dogs czy King of the Contradiction, i puszczać głośno na imprezach - a na drugą nagrać Speak of the Devil albo Best of Me, i słuchać do poduszki.
Czy to źle? W sumie nie, ale jeÅ›li mam ochotÄ™ posÅ‚uchać dynamicznego, wpadajÄ…cego w ucho punka, to muszÄ™ omijać poÅ‚owÄ™ pozycji na playliÅ›cie :) A jeÅ›li chcÄ™ posÅ‚uchać do poduszki… To nie chciaÅ‚bym nagle być obudzonym przez King of the Contradiction :)
…ale jednak doskonale.
Współczesna technologia pozwala jednak na utworzenie dwóch playlist :) DziÄ™ki temu możemy uratować siÄ™ przed tÄ… “niestabilnoÅ›ciÄ…” stylu.
Ja osobiście zakochałem się w tej bardziej dynamicznej połowie płyty. Kawałki są bardzo dynamiczne, (za ostrej, gitarowej sprawą muzyki), ale jednocześnie zwraca uwagę świetna melodia wokalu.

PÅ‚yta jako caÅ‚ość jest Å›wietna - ale z zaznaczeniem, że nie spodoba siÄ™ każdemu. Elementy metalu czy rapu (choć tych ostatnich jest bardzo niewiele) i specyficzny styl zespoÅ‚u niekoniecznie spodobajÄ… siÄ™ nawet fanom punkrocka. JeÅ›li lubiliÅ›cie poprzednie produkcjÄ™ Sum 41 - możecie kupować w ciemno. Warto byÅ‚o czekać te trzy lata. W innym wypadku - przed zakupem lepiej pooglÄ…dajcie nagrania na YouTube i sprawdźcie, czy to “Wasz” styl :)



Sum 41 - kanadyjski zespół punkrockowy zaÅ‚ożony w 1996 roku przez Derycka Whibleya (Bizzy D) i Steve’a Jocz (Stevo32). Później dołączyÅ‚ Dave Beksh (Brownsound, odszedÅ‚ w 2006), a od 1999 roku gra z nimi Jason McCaslin (Cone). Zespół w 2000 roku wydaÅ‚ swój pierwszy oficjalny album Half Hour Of Power. Jednak dopiero drugi album pod tytuÅ‚em All Killer No Filler i singiel Fat Lip wydany w 2001 przyniósÅ‚ zespoÅ‚owi sÅ‚awÄ™ wÅ›ród wielu miÅ‚oÅ›ników tego rodzaju muzyki na caÅ‚ym Å›wiecie. (





Wszystkie
