“Ekipa” - recenzja
PaweÅ‚ Opydo Jesienna ramówka na dobre zadomowiÅ‚a siÄ™ w telewizji - już wiadomo, które z nowych programów zostaÅ‚y dobrze przyjÄ™te przez widzów i krytyków, a które… gorzej. DziÅ› zajmÄ™ siÄ™ najciekawszym polskim projektem telewizyjnym od kilku dobrych lat, który jest jednoczeÅ›nie jednym z niewielu obecnie, w których nie gra PaweÅ‚ MaÅ‚aszyÅ„ski.
Mowa oczywiÅ›cie o Ekipie - pierwszym od lat projekcie telewizyjnym Agnieszki Holland, i pierwszym polskim serialu political fiction. ZamysÅ‚em twórców byÅ‚o pokazanie polityki od innej strony, niż widzimy jÄ… w mediach - od wewnÄ…trz. Bohaterowie nie sÄ… “gadajÄ…cymi gÅ‚owami” na konferencjach prasowych, tylko ludźmi z krwi i koÅ›ci. Do tego jeszcze dodajmy, że rzesza z nich naprawdÄ™ chce coÅ› zmienić w paÅ„stwie, a okazja ku temu zdarza siÄ™, gdy pojawia siÄ™ mÅ‚ody, energiczny idealista na stanowisku premiera.
Tip: Polsat ma dość ciekawe (nieco eksperymentalne) podejÅ›cie do emisji serialu - premierowe odcinki ukazujÄ… siÄ™ bowiem… na DVD dołączanym do Gazety Wyborczej. I to prawie tydzieÅ„ przed emisjÄ… w telewizji. Co ciekawe, na tej podstronie Gazety można zamówić prenumeratÄ™ caÅ‚oÅ›ci za 110zÅ‚.
Na dobry poczÄ…tek…
ZacznÄ™ jednak od poczÄ…tku. A na poczÄ…tku jest czołówka. Co ciekawe, uważam, że jest… zbyt krótka. Zwykle w serialach te kilkanaÅ›cie pierwszych sekund to okazja do zrobienia sobie herbaty i wygodnego rozÅ‚ożenia siÄ™ na fotelu. W Ekipie czołówka niemalże nas w rzeczony fotel wgniata. Jest w niej coÅ› dziwnego - niby takie nic, widzimy przez witraż (przedstawiajÄ…cy herb Polski) idÄ…cÄ… w zwolnionym tempie grupÄ™ bohaterów, do tego cudna muzyka - ale ma coÅ› w sobie, co sprawia, że mógÅ‚bym to oglÄ…dać w kółko.
No dobrze, przejdźmy jednak do tego co najważniejsze - treści. Zaczyna się pierwszy odcinek. W mieszkaniu premiera Nowasza (Janusz Gajos), w środku nocy, dzwoni telefon. Ktoś wyciągnął z IPN dokument potwierdzający jego rzekomą współpracę z SB. To początek rządowego kryzysu, który zostanie zakończony przez nieoczekiwany ruch - konstruktywne wotum nieufności, połączone z desygnowaniem na premiera młodego, nieznanego w kręgach politycznych profesora z Zamościa - Konstantego Turskiego (Marcin Perchuć).
Raz, dwa, trzy… Akcja!
Jestem pełen uznania dla twórców scenariusza. Treść w zasadzie nie ma wad - jest jednocześnie prosta i klarowna (nie ma problemu ze zrozumieniem intrygi), ale nie banalna. Nie ma tu czasu na nudę, choć jest pełno krótkich scen, niezwiązanych bezpośrednio z fabułą, które pozwalają nam poznać charaktery bohaterów.
W zasadzie przy głębszej analizie stwierdzam, że w pierwszym, pilotażowym odcinku… niewiele siÄ™ zdarzyÅ‚o. Mimo to trzymaÅ‚ przez caÅ‚y czas w napiÄ™ciu, i możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że poznaliÅ›my Å›wietnie charaktery bohaterów. Czasem dziÄ™ki kilkusekundowym scenom - jak krótkie spojrzenie, uÅ›miech, wymiana zdaÅ„ - dowiadujemy siÄ™ jak wyglÄ…dajÄ… relacjÄ™ pomiÄ™dzy postaciami.
Drugi epizod byÅ‚ już bardziej zapeÅ‚niony akcjÄ…, chociaż “pobocznych” scen nie brakowaÅ‚o (i dobrze!). Wiadomo, że w trzecim bÄ™dziemy mieć do czynienia z… zamachem terrorystycznym. Mam nadziejÄ™, że twórcy nie przesadzÄ… z akcjÄ…, ale to co pokazali dotÄ…d pozwala mi spać spokojnie - chociaż rozwiÄ…zanie problemu protestu byÅ‚o trochÄ™ naiwne (odsyÅ‚am do filmu).
Aktorstwo to emocjonalne zapasy (Al Pacino)
Dobry scenariusz to jednak nie wszystko - musi być jeszcze dobrze zagrany. Aktorzy wywiÄ…zali siÄ™ ze swoich obowiÄ…zków. Åšwietny Gajos (dawno nie widziaÅ‚em go w tak dobrej roli), bardzo dobrzy Perchuć i StroiÅ„ski. Kasia Herman i RafaÅ‚ Maćkowiak - dobrze, chociaż na razie ich role to takie “rozÅ›mieszacze” - mÅ‚odzi, trochÄ™ przerysowani, czasem lekko komediowi (szczególnie Maćkowiak) - ale mam wrażenie, że ich postaci jeszcze nie pokazaÅ‚y co potrafiÄ….
Takie drobne dodatki…
Jeśli chodzi o warstwę audio, to nie mam zastrzeżeń - choć zaznaczam, że pojawiają się głosy, że dźwięk jest słabo nagrany, wypowiedzi niewyraźne albo zbyt ciche - ale ja tam nie zauważyłem. Muzyki w zasadzie nie zauważamy, oprócz czołówki i kilku scen-przerywników - ale buduje napięcie i jest bardzo dobra.
Ciekawi praca kamery. W najbardziej dramatycznych momentach (chociażby poczÄ…tek serialu) film byÅ‚ krÄ™cony “z rÄ™ki”, co dodaÅ‚o obrazowi trochÄ™ chaosu - efekt niby zamierzony i ciekawy, ale po dÅ‚uższej chwili mÄ™czÄ…cy - wiÄ™c dobrze, że w późniejszych scenach jest już “stabilniej”. Czasem za to mamy bardzo ciekawe ujÄ™cia - kamera podążajÄ…ca za bohaterami, schody widoczne z “lotu ptaka” i tak dalej - bardzo Å‚adne.
No to mamy premiera…
HasÅ‚o reklamowe serialu brzmiaÅ‚o: “Oni bÄ™dÄ… rzÄ…dzić jesieniÄ…”. OglÄ…dnÄ…Å‚em dwa odcinki, i mogÄ™ z czystym sumieniem powiedzieć - dla mnie bÄ™dÄ… rzÄ…dzić. Dawno nie widziaÅ‚em tak dobrej polskiej produkcji, czy to kinowej, czy telewizyjnej. Jest oryginalnie, akcja jest wartka i - co rzadkie w “naszych” filmach - nie przeciÄ…ga siÄ™. Aktorstwo jest bardzo dobre, a do tego wyjÄ…tkowo miÅ‚o popatrzeć na ekipÄ™ rzÄ…dzÄ…cÄ…, która chce naprawdÄ™ naprawić kraj, i na premiera, który stanowi szansÄ™ na takÄ… naprawÄ™. Tak dla odmiany.

Tip: Polsat ma dość ciekawe (nieco eksperymentalne) podejÅ›cie do emisji serialu - premierowe odcinki ukazujÄ… siÄ™ bowiem… na DVD dołączanym do Gazety Wyborczej. I to prawie tydzieÅ„ przed emisjÄ… w telewizji. Co ciekawe, na 





Wszystkie