
sierpień 13th, 2007,
Paweł Opydo
Czasem mam wrażenie, że Google strasznie lubi testować swoje nowości na “żywym organizmie” witryny. Dokładnie tak było, kiedy testowali umieszczenie obrazkowego logo Google na reklamach AdSense (wcześniej był to zwyczajny napis). Jeszcze na długo przed oficjalnym uruchomieniem tej funkcji, raz na jakiś czas na chwilkę zamiast arialowego napisu “Google” widzieliśmy logo w gif.
Powód tego może być bardzo prosty - po tamtych “testach” wiele blogów rozpisywało się na temat tego, jak firma z Mountain View poradzi sobie z dostosowaniem obrazka z logo do tysięcy kombinacji kolorów tła. I Google miało reklamę wirusową za darmo.
Piszę o tym wszystkim w związku z tym, co widzicie u góry tekstu (i na screenie, widocznym po kliknięciu w obrazek). Oto dziś, przez bardzo krótką chwilę, anglojęzyczna wersja Google była widoczna z innym logo. Po ponownym wczytaniu strony wszystko wróciło do normy.
Czy Google faktycznie chce odświeżyć swoje logo? Szczerze mówiąc, od dawna mówiłem, że firma powinna coś zmienić w wyglądzie swojej wyszukiwarki, której daleko do współczesnych standardów graficznych. Nie mówię, że powinni wprowadzić jakieś fajerwerki - ale powiedzcie, czy ten projekt nie wygląda dużo lepiej?

Screen który złapałem może oznaczać, że faktycznie chłopcy z Kalifornii chcą coś zmienić. Ale równie dobrze może być tylko elementem marketingu wirusowego. Raczej nie jest to projekt jednego z odświętnych wersji logo, bo raz, że z żadną “specjalną okazją” się nie kojarzy, a dwa, że nie było odpowiedniego tekstu alternatywnego.
Jak oceniam samo logo? W sumie nic wyjątkowego. Bardziej błyszczące, jaśniejsze, z odbiciem w stylu Web 2.0. Znacznie bardziej podobał mi się pomysł stworzenia logo na wzór tego z Gmail. Na razie jednak nie ma co oceniać, bo tak naprawdę nie wiemy nic. Być może jednak to pierwsza oznaka nadchodzących zmian w najpopularniejszej wyszukiwarce świata.
Google nie odpowiada na maile w tej sprawie, więc na razie nie dane nam jest poznać oficjalnego stanowiska. Jeśli jednak odpiszą - dam znać.

Inne wpisy
|
|
Najpopularniejsze
|
Kategorie: Technika |
Screen który złapałeś jest wykonanym przez Andy’ego Rutledge’a reduksem Google’a przerobionym nawet na prawdziwy design za pomocą Greasemonkey.
Good try, no cigar.
[przeczytaj uważnie tekst, zanim skomentujesz - screen o którym mowisz podalem tylko jako przyklad - przyp. Obee]
Mała zmiana przyda się, raz na rok nawet google mogłoby coś zmienić i choćby było to tylko logo. Projekt w załączniku bardzo mi się podoba choć wątpie, czy google z niego skorzysta - a to z prostego założenia, że jak dotąd na pytanie “what’s your design?” google odpowiadało, cytując “This is Sparta!” Poczekamy, zobaczymy.
@Riddle - mylisz screeny. Link do designu Rutledge’a podałem tylko jako przykład ciekawego rozwiązania. Link, który złapałem, możesz obejrzeć klikając obrazek na samej górze tekstu.
@Łukasz - może nie raz na rok - przy takiej ilości logo na rożnych stronach i takiej marce, nawet drobny redesign raz, że stanowiłby problem, a dwa, że podkopałby “stabilność” marki. Ale fakt, że wyszukiwarka Google wygląd ma iście spartański.
Google zawsze ceniłem właśnie za brak przeładowania graficznymi fajerwerkami, zbędnymi linkami. Wchodze na Google tylko po to aby skorzystać z wyszukiwarki i jej funkcjonalności, a dodatkowe grafiki - “łeb-dwa-zerowe”, animowany itd. są tu tylko zbędnym elementem.
Tak, ale zobacz wspomniany już projekt Andy’ego Rutledge’a - przy zachowaniu prostoty wyszukiwarki jednocześnie jest elegancki i bez zbędnych bajerów. Dla mnie bomba, w przeciwieństwie do nowego logo, które w sumie niewiele zmienia, a jest trochę “przebajerzone”.
Gabriel:
Nie bardzo wiem gdzie autor dopatrzył się nowości w logotypie Google’a. Krój pisma, proporcje liter, ich kolorystyka jest ta sama. Z punktu widzenia projektowania graficznego nic się nie zmieniło. Pozostał również niezbyt udany pomysł na lekką wypukłość liter. Jedyna różnica tkwi w zastosowaniu na nich efektu lekkiej szklistości i większego nasycenia koloru.
Osobiście uważam, że jak na standardy projektowania ten logotyp jest dość słaby. Dodatkowo ciągle pokutuje zastosowanie niepraktycznego cienia, który nie tylko utrudnia aplikowanie na różnych kolorystycznie tłach, ale też przysparza trudności w rozwiązaniach poligraficznych.
Co do drugiego screena to moja ocena jest pozytywna. Layout choć wciąż prosty i oszczędny to o wiele bardziej atrakcyjny i elegancki.
Pozdrawiam
R2r:
Dla mnie też żadna zmiana - dopiero po komentarzach się zorientowałem że coś się w ogóle zmieniło. Gabriel - ciekawy komentarz, dobrze powiedziane. Dla nie ten pierwszy logotyp - ładny choć nadal zalatuje tandetą.
@Gabriel - logo jest odświeżone, ale wciąż podobne. Rozumiem, że nie jest to tak ogromna zmiana, jak np. zmienienie czcionki na Arial, ale nie powiedziałbym, że nie widać różnicy. Więc nie patrz, proszę, skrajnościami - że niby jeśli logo nie zostało w 100% przeprojektowane, to jest identyczne. Naprawdę nie wiesz, gdzie “dopatrzyłem się” nowości?:

@R2r - aha, czyli czytając wpis nie zorientowałeś się, że piszę o nowym logo? Gratuluję :) Odsyłam do obrazka porównawczego w komentarzu wyżej - może jak zobaczysz oba logotypy obok siebie, to “się zorientujesz, że coś się zmieniło”.
Eee tam ;) Tzn. nie wykorzystuje przecież logo Google jako reklamy, tylko screen strony jako coś w rodzaju cytatu. Nie sądzę, żeby to podpadało :)
Pantich:
Samo nowe logo jest brzydkie. A projekt podawany kilka razy i w tekście i w komentarzach jest tak słaby, że szkoda nawet o nim wspominać.
Google kocha się za prostotę, a nie za taki syf :P
Tak, widziałem Google Black, ale to zawsze jest coś nieoficjalnego. A pojawienie się tego typu logo na oficjalnej i głównej stronie Google to różnica.
Myślę, że to trochę nachalna reklama :) Czemu linkujesz do artykułu na stronie, jeśli prosisz o ocenę logo?
Iza:
A dla mnie logo google jest jak najbardziej w porządku, własnie za to się i ch ceni - za prostotę. A te nowe projekty typu więcej niebieskiego tu i tam nie mają moim zdaniem żadnego sensu i wcale nie są bardziej eleganckie. Ta eleganckość jest z google od początku a jest nią własnie wspomniana prostota. Nie uważam też by sugerować się tzw. standartami projektowymi, modą że tak się robi a nie inaczej. Logo google powinno pozostać takie jakie jest i już.
“Ta eleganckość jest z google od początku a jest nią własnie wspomniana prostota”
Na przestrzeni lat Google zmieniał się wielokrotnie :) Więc skoro uważasz, że od początku był elegancki, to nie oznacza, że nie może być ładniejszy.
Napisz komentarz